Facebook

Gra wstępna

Przyznajcie się - kiedy ostatnio zapomniałyście o grze wstępnej? Bo mało czasu, bo późno, bo zaraz rodzice przyjdą na obiad i trzeba się spieszyć? A potem on chciał szybko, a potem ty chciałaś szybko… I w efekcie nie pamiętacie, kiedy ostatnio kochaliście się długo i powoli.
Gra wstępna jest idealną okazją do tego, by zaplanować wieczór w nurcie slow sex. Wyłączcie telefony, zapalcie świece, odkorkujcie wino i przypomnijcie sobie, jak cudownie jest celebrować siebie nawzajem. Powoli. Smakować, całować, dotykać, głaskać, przytulać, aż wreszcie kochać, a potem znów rozkoszować się grą wstępną, drugi, trzeci, kolejny raz.

Korzyści wynikających z gry wstępnej jest wiele. Przede wszystkim poprawia nam nastrój. Przytulanie wzmaga wydzielanie hormonu przywiązania oksytocyny – ten sam hormon uwalnia się podczas seksu. Opada stres, stajemy się zrelaksowani, wytonowani i czujemy niesamowitą bliskość ze swoją drugą połówką.
Nigdy nie spuszczaj łodzi na kamieniste dno rzeki! – pouczają dalekowschodni znawcy sztuki kochania – odpowiednio długa gra wstępna jest w stanie zniwelować dolegliwości bólowe podczas stosunku, oraz przygotowuje kobietę do naprawdę głębokiej penetracji.

Let’s get it on

Masaż to cudowny starter zmysłowego wieczoru. Do podkręcenia atmosfery idealna będzie jadalna, truskawkowa świeca lub jadalny olejek o smaku gorzkiej czekolady. Strefy erogenne na naszych ciałach nie ograniczają się tylko do genitaliów i ust. Sprawdźcie ile przyjemności może przynieść zmysłowy masaż pośladków lub piersi, jak rozkoszne sensacje powoduje masaż lędźwiowego odcinka kręgosłupa albo masaż karku. A może ty i partner jesteście w stanie odnaleźć na waszych ciałach zupełnie nowe orgazmiczne miejsca? Niebiańskie pieszczoty małżowin usznych? Lizanie, podgryzanie? Spróbujcie poziomkowej czekolady do ciała sprawdzając, czy jesteście w stanie osiągnąć orgazm sutkowy!

Voulez-vous coucher avec moi?

Miłość francuska to kolejny, smakowity element gry wstępnej. Obdarowanie ukochanej osoby intymnymi pocałunkami często jest traktowane jako najwyższa forma bliskości, a fakt, że możecie skosztować drugiej połówki w różnych smakach, jest tu dodatkowym afrodyzjakiem! Przy seksie oralnym warto wybierać żele smakowe - klasyczne lubrykanty mogą okazać się mniej smaczne, a w końcu chodzi o to, byśmy oblizywali się lubością.
Arbuz, karmel-wanilia, mięta z czekoladą, ogórek, cytrusy - spośród szerokiej gamy dostępnych smaków na pewno odnajdziecie swój ulubiony. Naszymi faworytami są: żel czereśniowy Intimate Organics oraz truskawkowy JO Oral Delight, obydwa na bazie wody.

Wskazówka od edukatorki seksualnej: Kiedy uprawiacie miłość francuską, pamiętajcie o bezpiecznym seksie – do nieznajomego „lodzika” lub „minetki” użyjcie smakowej prezerwatywy lub ceratki z owej prezerwatywy zrobionej. Jak wykonać taką ceratkę? To proste: czubek prezerwatywy odcinamy nożyczkami i przecinamy ją wzdłuż - et voila! Ceratka gotowa! I teraz możecie bezpiecznie dla zdrowia przejść do smakowitości! Mniam!

Na głęboką wodę

Przysłowie mówi, że gra wstępna trwa tak długo, jak pozwoli na to lubrykant ;). Przy relaksującej działalności manualnej warto zainwestować w dobry i wydajny żel intymny.

Przeznaczony specjalnie dla kobiet Swede Original pozwoli, by twój partner pieścił cię godzinami, aż omdleją mu palce i nadgarstki. Przy długotrwałych pieszczotach żel na bazie silikonu będzie bardziej odporny na ścieranie. Spróbujcie JO dla kobiet lub żurawinowego olejku 3w1 i rozkoszujcie się pieszczotami bez końca! Wśród żeli nawilżających znajdziecie również opcję wegańską, choć z pierwszej ręki wiem, że weganie prowadzą burzliwe dyskusje, czy seks sam w sobie jest wegański ;).

Zabawa w łaskotki

A kiedy ust i dłoni będzie wam już dość, dodajcie do gry wstępnej subtelne zabawki - to urozmaicenie wskaże wam kolejne drogi do rozkoszy. Poproś partnera, by zawiązał ci oczy przepaską z zestawu instrumentów rozkoszy i żeby pieścił cię tak długo, jak tylko zdołasz wytrzymać te rozkoszne tortury. Wyłączenie wzroku sprawi, że zmysł dotyku będzie działał ze zdwojoną siłą i każdą łaskotkę będziesz odczuwała inaczej. Spróbuj zgadnąć, którym z piórek cię pieści? Rozkosznym czarnym puszkiem czy może pierzastym bukietem? Jeśli zgadniesz - czeka cię nagroda, a jeśli nie - dalsze łaskotki ;). A może w ramach frywolnej gry wstępnej zapragniesz oddać całkowitą kontrolę partnerowi? Do unieruchomienia nadgarstków idealnie posłużą satynowe szarfy, a gdy unieruchomiona i zdana na łaskę swego Pana będziesz błagała go o litość, on zdecyduje o końcu lub kontynuacji tej gry.

Teatr Przyjemności

Jeśli lubicie przebieranki, spróbujcie role-play. Dziś na afiszu waszej sypialni „Gra wstępna”. Zamieńcie się w aktorów i z rozkoszą odgrywajcie wasze role. Niczym Anna Boleyn, która kazała na siebie czekać Henrykowi VIII, możesz przeciągać waszą grę (wstępną) w nieskończoność. Ale w waszej historii to Henryk straci dla ciebie głowę, kiedy przekroczysz drzwi alkowy ubrana w seksowny gorset i przebierając się do wieczerzy, zdecydujesz czy chcesz być dla niego dziś łaskawą białą , czy bezlitosną czarną damą. Zadaniem spragnionego króla oczywiście, będzie cię pieścić tak długo i żarliwie, aż dasz się przekonać, że już jesteś gotowa, by go do siebie dopuścić.

Jeśli nie w smak wam historyczny dramat, wybierzcie się w podniebną podróż egzotycznymi liniami. Któż lepiej zadba o zmęczoną doglądaniem pasażerów stewardessę niż czuły kapitan statku powietrznego? Odrzutowiec pomknie do celu na autopilocie, a was czeka niezapomniana noc w kokpicie…, i pamiętajcie, by dobrze rozłożyć siły, bo przed wami naprawdę długi lot!

A może chora z miłości pokojówka będzie bardzo potrzebować czułości swojego Pana? To klasyczna historia Kopciuszka w nowoczesnym wydaniu, bo coś mi podpowiada, że przed końcem to nie pantofelek Książę będzie wkładać…

Game not over

Grę wstępną możecie prowadzić na długo zanim traficie do sypialni. Pomoże wam w tym gra erotyczna Kochankowie, która zadba, byście godzinami budowali nastrój, podając wam wskazówki, jak to zrobić. Gra świetnie sprawdzi się w podróży czy w delegacji. A kiedy w końcu dotrzecie do sypialni, udrękę oczekiwania na spełnienie przedłużą wam karty przyjemności i rozkoszy z gry Sekrety Nocy...
Rozkoszujcie się grą wstępną aż całkiem omdleją wam usta, palce i dłonie, a kiedy poczujecie, że macie ochotę na więcej – cóż, wtedy doskonale wiecie, co robić!

Bianka

PS Jeśli twój facet jest amatorem szybkiej zabawy, zostaw tę stronę otwartą w przeglądarce na jego komputerze. I niech zobaczy, jak wiele traci, spiesząc do celu! ;).