Facebook

Jak przetrwać Walentynki będąc Singlem?

Każdego roku, wraz z początkiem lutego, zbyt wiele par oczu smutno wpatruje się w wyrywane kartki z kalendarza. Bycie Singielką w święto miłości i zakochanych jest trudne, prawda? Otóż nie, nie jest. Jeżeli właśnie martwisz się nadchodzącym świętem i głośno wzdychasz na myśl o walentynkowych serduszkach, to mam dla Ciebie małą radę - przestań :). Natychmiast. Teraz. Już!

Pokochaj siebie

Skoro pierwszy krok do przeżycia niezwykle miłych Walentynek już zrobiłaś – proponuję kolejny. Walentynki to bez dwóch zdań święto miłości. A wszystkich jej oblicz jeszcze nie zliczono. Są ich miliony. Nie zmienia to jednak faktu, że najbardziej niedocenianą i zapomnianą miłością jest miłość do samego siebie. Daj jej dojść do głosu, bo o każdy rodzaj miłości warto dbać. Wysłuchaj jej spokojnie i… zrób coś tylko dla siebie.

Zadbaj o swoje ciało - idź do fryzjera, kosmetyczki, zafunduj sobie dzień w SPA. Nie zapominaj również o wnętrzu – kup bilet do teatru, przeczytaj dawno upatrzoną książkę, wieczorem przy lampce dobrego wina posłuchaj nowej płyty. Rób to co lubisz. Cokolwiek to jest. Dopieszczając siebie, staniesz się bardziej szczęśliwa, uśmiechnięta i optymistycznie nastawiona do świata. A takiej osobie znacznie łatwiej jest znaleźć Drugą Połówkę :).

Zadbaj o swoją seksualność. Kup sobie dobrej jakości wibrator lub masażer łechtaczki. Przygotuj gorącą kąpiel, zapal świecę do masażu. Po wyjściu z wanny, kiedy skóra jest jeszcze wilgotna, zrób sobie masaż olejkiem ze świecy. Następnie wypróbuj swoją nową zabawkę. Nie musisz się spieszyć, odkrywaj powoli swoje ciało, sprawdzaj co sprawia Ci przyjemność.

Uśmiechaj się

Walentynki, to również święto radości i szczęścia. Zbawienna moc śmiechu wyleczyła już niejedną chorobę, a każdy zły nastrój w sekundę rozkłada na łopatki. Daj jej szansę, a otworzy przed Tobą spory arsenał radosnych poprawiaczy humoru. Kabarety, komedie, kawały, żarty, anegdoty, dowcipy, sytuacje dnia codziennego… Właściwie wszystko może być powodem do śmiechu, a jeśli Twoja przyjaciółka albo dobra koleżanka również jest Singielką, spotkaj się z nią i zróbcie razem coś szalonego. Oczywiście pamiętajcie żeby nie złamać przez przypadek prawa ;), ale poza tym – żadnych ograniczeń.

Baw się

Single PartyTrudno przewidzieć jaka potrzeba zapuka najgłośniej do Twoich drzwi 14 lutego. Może będziesz miała ochotę na zabawę w większym gronie? Na to też jest pewien walentynkowy sposób, idealny dla Singli. Single Party! Walentynki to karnawał, najlepszy czas na zabawę. Warto wykorzystać ten dzień na szaloną imprezę w przebraniach. Po krótkim zastanowieniu na pewno dojdziesz do wniosku, że w Twoim otoczeniu znalazłoby się paru Singli oraz Singielek. Teraz wystarczy nieco inicjatywy, domieszka kreatywności, wypisanie zaproszeń i Single Party może stać się imprezą, o której długo nie zapomnicie. A niezależnie od tego co się wydarzy, wszelkie laury przypadną niezwykle pomysłowej organizatorce. Czyli Tobie :).

Jeżeli następny dzień macie zajęty, to nie musi być nic wielkiego – nie trzeba bawić się do upadłego. Już samo wspólne spędzenie czasu przy piwku warte jest skrzyknięcia się w kilka osób i wyjścia z domu.

Obdarzaj miłością

Jeśli nie masz Partnera/Partnerki, którego/którą mogłabyś w tym dniu obdarzyć miłością, znajdź ujście dla swoich uczuć. Nie trzymaj niczego w sobie, bo przytłumione uczucia prędzej czy później wybuchają, a to może być destrukcyjne ;).
Nie tylko Tobie przyda się odrobina ciepła. Podziel się tym, które w sobie masz. Rozdawaj każdemu kto na nie zasługuje i nie martw się – nigdy go nie zabraknie.
Zaadoptuj zwierzaka. Zadzwoń do rodziców, rodzeństwa i porozmawiaj z nimi dłużej, niż zwyczajowe 5 minut. Odwiedź babcię lub dziadka. Podziel się swoją miłością z kimś, kto bardzo jej potrzebuje i na nią czeka. Kup herbatę komuś zziębniętemu, łasuchowi podaruj tabliczkę czekolady – uśmiechnij się do kogoś smutnego, wyślij list komuś, kto jest daleko.

Zrób miłosny rachunek sumienia

A jeśli strasznie zależy Ci na znalezieniu Drugiej Połówki, nie tłamś w sobie tej potrzeby. Działaj. Wykorzystaj ten dzień na zrobienie miłosnego rachunku sumienia. Możesz zrobić go w myślach, ale lepszym pomysłem jest spisanie wszystkiego na kartce/w komputerze. Wtedy będzie miał większą skuteczność.

  1. Wypisz wszystkie miejsca, w których możesz znaleźć samotne osoby – portale dla singli, kółka zainteresowań, akcje typu „speed dating”, miejsca związane z uprawianym przez Ciebie sportem itp.
  2. Wypisz wszystkie swoje zalety, szczególnie te, które są ważne w kontaktach z drugą osobą. Ta lista pomoże Ci podnieść Twoją samoocenę. Świadomość swoich zalet ośmieli Cię i ułatwi nawiązanie nowych znajomości.
  3. Niech w miłosnym rachunku sumienia znajdą się cechy Twojego potencjalnego Partnera/Partnerki. Ustrzeże Cię to przed pakowaniem się w związek, który z góry skazany jest na przegraną.
  4. Zastanów się kiedy mogłabyś odwiedzić miejsca, które wypisałaś na samym początku. Zrób sobie plan, np. w poniedziałki będę chodzić na siłownię, w środy na salsę, a w piątki do klubu fotograficznego. Idąc tam, nie nastawiaj się od razu na spotkanie księcia z bajki. Otwórz się na nowe znajomości, rozmawiaj z różnymi ludźmi i sprawdzaj w czyim towarzystwie dobrze się czujesz. Może wreszcie trafisz na Tego Jedynego/ Tą Jedyną? Tym sposobem na pewno osiągniesz cel szybciej, niż siedząc w domu i narzekając ;).

I moja ostatnia rada na samotne Walentynki. Szalej i nie oglądaj się za siebie. Nie wracaj do przykrych wspomnień, nie wytykaj sobie popełnionych błędów. Nie w taki dzień. Skup się tylko na przyjemnościach, poznaj siebie i doceń z kolejnego powodu, o którym nie miałaś jeszcze pojęcia. Jednak przede wszystkim, obowiązkowo i nieodwołalnie… nie przejmuj się. Walentynki, to tylko jeden dzień w roku. Nie wkurzaj się na każdą koleżankę, która tego dnia rozpływa się opowiadając o swoim lubym. Przecież to dobrze, że jest szczęśliwa. Nie odwracaj wzroku na widok rozkosznie gruchających par. Jest wiele takich, które na siebie krzyczą i celują w partnera elementami zastawy stołowej ;). Gruchanie jest o wiele przyjemniejsze, prawda? Pamiętaj, że złe myśli mogą do nas wrócić. Lepiej życzyć zakochanym dużo szczęścia. Wtedy i ono się do Ciebie uśmiechnie. Może już za rok sama będziesz tak uroczo, walentynkowo gruchać :).

Ania

Polecane produkty