Facebook

Na wakacje z sex akcesoriami

Wybierasz się na urlop, a sama myśl o pozostawieniu Twojego ulubionego wibratora w domu wprawia Cię w przygnębienie? Planujecie spędzić romantyczny weekend tylko we dwoje i chcielibyście nadać mu nieco pikanterii? Twoja Druga Połówka przebywa dłużej za granicą, a Ty jedziesz ją odwiedzić i szykujesz zmysłową niespodziankę? Albo po prostu wyjeżdżasz pod namiot i masz ochotę nieco zaszaleć z wibrującym przyjacielem? Podróżowanie z akcesoriami erotycznymi może być bezpieczne i przyjemne. Wystarczy, że zastosujesz się do kilku wskazówek.

Z wibratorem w samolocie

W Internecie krąży wiele zabawnych historyjek o osobach, których wibrator, wieziony w bagażu podręcznym, zaczął nagle wibrować. Wyobraź sobie reakcję personelu na dźwięk bzyczenia wydobywającego się z jednego z luków. Pasażerowi, który musiał się tłumaczyć, że to nie bomba, a zwykły wibrator pewnie wcale nie było do śmiechu. Chcesz uniknąć podobnej sytuacji? Pamiętaj o kilku zasadach:

  1. Jeśli Twoja sex zabawka działa na baterie, koniecznie wyjmij je przed lotem. Nie tylko uchroni Cię to przed niechcianą kontrolą ale wydłuży również trwałość zabawki i bateri. Wibrator z bateriami w środku może podczas skanowania bagażu wyglądać jak naładowana lufa pistoletu, a to na pewno wzbudzi podjerzenia pracowników lotniska. Jeśli wibrator lub stymulator ładowany jest za pomocą ładowarki, najlepiej będzie jeśli przewieziesz go całkowicie rozładowanego. Dzięki temu unikniesz niespodziewanego włączenia się masażera w trakcie lotu.
  2. Nie wkładaj do bagażu dużych metalowych zabawek (dildo, wibratorów) ani akcesoriów bondage (metalowych kajdanek, pejczy, biczy itp.), które mogą zostać potraktowane jako broń.
  3. Pamiętaj o limitach dotyczących przewożenia płynów w bagażu podręcznym. Jednostkowe opakowanie płynów (w tym kosmetyków) może zawierać maksymalnie 100 ml danej substancji. W sumie możesz przewieźć tylko jeden litr wszystkich płynów. Nie zabierzesz więc dużej tubki lubrykantu czy olejku do masażu. O wiele lepiej sprawdzą się małe, podróżne opakowania kosmetyków, jak np. te w Zestawie kosmetyków erotycznych Wanderlust.


  4. Bardzo drogie, cenne akcesoria przewoź zawsze w bagażu podręcznym (oczywiście z zachowaniem poprzednich zasad). Zagubienia bagażu rejestrowanego (czyli tego przewożonego w luku samolotu) zdarzają się nader często, a jego odnalezienie nie zawsze jest szybkie i sprawne. Może okazać się, że odzyskasz go dopiero po zakończonych wakacjach. Poza tym jeśli zabawka wieziona w bagażu rejestrowanym wzbudzi podejrzenie kontrolerów, może po prostu zostać zniszczona. Wioząc ją w bagażu podręcznym masz szansę wyjaśnić co to jest.
  5. Jeśli taka sytuacja Ci się przytrafi i będziesz musiała tłumaczyć co przewozisz, bądź szczera. Lepiej przyznać się, że wieziesz wibrator niż narazić się na podejrzenia i dokładne przeszukanie bagażu. Uwierz, że zażenowanie obsługi lotniska będzie w tym momencie na pewno większe niż Twoje :).
  6. Wybierając się do krajów arabskich (m.in. do Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Iranu, Iraku) akcesoria erotyczne zostaw w domu. Samo ich posiadanie jest w tych krajach nielegalne. Lepiej nie narażać się na skonfiskowanie ulubionego wibratora albo, co gorsza, na kontakty z miejscowymi stróżami prawa.

Bagaż w wersji light

Wybierając się w podróż transportem publicznym (pociągiem, autobusem czy samolotem) zazwyczaj zależy Ci na ograniczeniu wagi bagażu. O ile nie jedziesz na wakacje mając przy boku osiłka, który będzie dźwigał wszystkie torby, dobrze jeśli w trakcie pakowanie się będziesz myślała racjonalnie. Jedną z najcięższych kategorii przedmiotów w torbie czy plecaku większości kobiet są kosmetyki. Na szczęście coraz więcej sklepów oferuje kosmetyki w małych buteleczkach lub w saszetkach. Wymiana dużej butli szamponu, odżywki i płynu do kąpieli na małe zgrabne opakowania znacznie ulży Twoim mięśniom. Taką samą zasadę możesz zastosować przy akcesoriach erotycznych.

Sprawdź jak odchudzić bagaż nie rezygnując z zabrania w podróż ulubionych akcesoriów erotycznych.

  1. Zamiast zabierać ze sobą duże opakowanie lubrykantu, wystarczy małe - 30 czy 60 ml.
  2. Również inne kosmetyki erotyczne możesz kupić w mniejszych opakowaniach. W specjalnie dobranych zestawach znajdziesz produkty, które zapewnią Wam miłe chwile we dwoje, a dodatkowa zajmą niewiele miejsca w bagażu.
  3. Zrezygnuj z brania dużych, nieporęcznych wibratorów. Znacznie lepszym rozwiązaniem są miniwibratorki, które wielkością nie przekraczają gabarytów szminki.Kup miniwibrator w sex shopie dla kobiet
  4. Jeśli planujesz spakować wibrującą zabawkę, weź lepiej taką, która działa na baterie. Ładowarki są zazwyczaj ciężkie i niepotrzebnie zajmują miejsce w bagażu. Ewentualnie zdecyduj się na wibrator ładowany za pomocą kabla USB (pod warunkiem, że zabierasz ze sobą laptop).
  5. Nie pakuj metalowych kajdanek i innych akcesoriów bondage, wykonanych z ciężkich materiałów. Zastąp je jedwabnymi szarfami do krępowania czy lekkimi kajdankami z neoprenu.
  6. Zamień inne, duże i nieporęczne akcesoria erotyczne na ich mniejsze odpowiedniki. Piórka do łaskotania z długą rączką doskonale zastąpi mini piórko w opakowaniu nie większym niż szminka. Zamiast dużej i ciężkiej świecy do masażu, spakuj malutką świeczkę z olejkiem z afrodyzjakiem.


Wyjeżdżając na urlop nie trzeba zostawiać akcesoriów erotycznych w domu. Wręcz przeciwnie - wyjazd we dwoje może być świetną okazją do wypróbowania nowych pozycji i nowych zabawek. Szczególnie jeśli warunki domowe (małe dzieci, teście za ścianą, wścibscy sąsiedzi) nie pozwalają Wam na co dzień cieszyć się urozmaiconym seksem. Wystarczy dobrze zaplanować które akcesoria i w jaki sposób zostaną spakowane i przewiezione. Rozsądne pakowanie odwdzięczy się Wam niezapomnianymi miłosnymi przeżyciami.
Pozostaje mi życzyć Wam miłego wyjazdu :).

Ania

Polecane produkty