Facebook

Pieprz i wanilia, czekolada i chili – czyli przepis na Walentynki w stylu 50 twarzy Greya.

Przepis na Walentynki w stylu 50 twarzy Greya

 

W wigilię Walentynek na ekranach polskich kin pojawi się wyczekiwana ekranizacja jednej z najpopularniejszych książek ostatnich lat – 50 twarzy Grey’a. Gorąca atmosfera filmu sprawi, że niejedna z Was pewnie będzie marzyła, żeby dostać klapsa od ukochanego i z wypiekami na twarzy po seansie prędko popędzicie do domu. Wyjście na premierę nie musi być jednak jedynym ekscytującym wydarzeniem walentynkowego weekendu. W domowych pieleszach możecie stworzyć swoją własną interpretację pikantnego romansu głównych bohaterów – a pomogą Wam w tym akcesoria, które znajdziecie w naszym sklepie.

 

Jak zaplanować pierwszą sesję BDSM? To naprawdę proste. Zacznijcie od przeczytania zasad, o których pisała już dla Was Ania. Znajdują one zastosowanie także w pozostałych aspektach BDSM.

Kiedy już zapoznacie się ze stroną techniczną, włączcie nastrojową muzykę, odkorkujcie wino i na kartce papieru spiszcie czerwonym atramentem Wasze pomysły. Czeka Was weekend pełny wrażeń – nie krępujcie się zatem w fantazjowaniu. Jeśli w którymś z Was drzemie nutka dramaturga, możecie również stworzyć prawdziwy scenariusz do sesji. To Wasza wyobraźnia ustala granice, możliwości są praktycznie nieskończone!

Niczym Anastasia Steele i Christian Grey zawrzyjcie ze sobą kontrakt na ten weekend, wcielając się w role Pana i niewolnicy. Kiedy w tygodniu będziecie uzgadniać szczegóły Waszego układu, a następnie go podpisywać, zapewniam, że nie będziecie mogli się doczekać, aby był już piątek po pracy, bo wtedy to właśnie rozpoczniecie Waszą przygodę.

Triskelion BDSM

 

BHP czyli zasady gry. W dużej mierze zależą one od Was. Pamiętajcie jednak, że symbolem BDSM jest triskelion. Jego trójdzielność zawiera w sobie trzy hasła – safe, sane, consensual – filary, bez których w świecie dominacji i uległości nie może odbyć się żadna sesja. Zdecydujcie, czego konkretnie chcecie spróbować i zawrzyjcie to w Waszym kontrakcie. Nie zapominajcie o wcześniejszym ustaleniu bezpiecznych słów oraz bezpiecznych znaków. Jest to o tyle istotne, że w sesji są one Waszym łącznikiem z rzeczywistością.

 

Nie musicie od razu skakać na głęboką wodę! Możecie zaplanować Wasz weekend w różnych odcieniach. Jeśli weekendowa sesja to Wasz debiut, zacznijcie powoli. Przy eksplorowaniu romantycznej, waniliowej strony doskonale sprawdzą się czekolady do ciała dostępne w aż pięciu smakach. Wybierzcie ulubioną i upewnijcie się, że ciało Waszej drugiej połówki będzie najpyszniejszym deserem wspólnego wieczoru. Czekolady smakowicie nadadzą się do lekkich tortur cielesno-duchowych, bo cóż może być bardziej frustrująco dręczącego, niż powolne kosztowanie spragnionego pieszczot ciała niewolnicy przez gorące usta jej Pana? Ze szczególnym naciskiem, by uległa przez długi, ale to długi czas nie zaznała rozkoszy…, no chyba, że będzie to rozkosz jej Pana. Do lekkiego bondage, którym możecie być zainteresowani na tym etapie gry, wypróbujcie satynowych szarf dla początkujących. I bawcie się szampańsko!


Jeśli w Walentynkowy weekend zdecydujecie się na wyjazd, pamiętajcie o spakowaniu do torby podróżnej zestawu YESforLov. W gustownym pudełku znajdziecie wiśniową kredkę, którą Twój ukochany Pan wypisze na swoim ciele seksowne polecenia. Za znalezienie i wykonanie wszystkich czeka Cię nagroda, a w przeciwnym razie będzie kara. Żeby Cię ukarać Twój Dominujący mężczyzna zapewne użyje żelu stymulującego i szarfy, więc może tym razem świadomie zdecydujesz się być nieposłuszna…

Jeśli nie jesteście nowicjuszami sceny i Waszą intencją na weekend jest eksplorowanie tej bardziej pieprznej strony lub macie od razu chęć wypłynąć na szerokie wody – miejcie na względzie, że nieodłącznym atrybutem każdego Pana jest szpicruta. Niczym berło dla monarchy, palcat to prawdziwe insygnium władzy w świecie BDSM. Znalezienie się go w dłoni partnera może być idealnym sygnałem, że właśnie rozpoczęliście sesję.

 

Do unieruchomienia niegrzecznej uległej wspaniale nadadzą się jedwabne mankiety do krępowania Lelo , a jeśli tego wieczora naprawdę zasłużyłaś na karę, Pan dodatkowo zasłoni Twoje oczy jedwabną opaską i sprawi, że oczekiwanie na jego działania stanie się nie do zniesienia. Kiedy zdesperowana zaczniesz go błagać, by nie pastwił się nad Tobą tak okrutnie, może postanowi złagodzić tortury i dać Ci rozkosz? Ale będzie to robił bardzo powoli. Zacznie od pieszczotliwych smagnięć palcatem po Twoich pośladkach, a potem niczym Christian Grey sięgnie po drogocenne skarby ze swojego czerwonego pokoju i bawiąc się w ciepło–zimno, rozkaże Ci zgadnąć jakim narzędziem znęca się nad Tobą w tak cudowny sposób. A gdy odsłoni Ci oczy, Twoje policzki pokryją się purpurą, mimo że ostatnio czerwieniłaś się w podstawówce! W dłoni Pana ujrzysz jedno z najpiękniejszych dild, które widziałaś w życiu, walentynkową wersję luksusowych Icicles Pipedream. I nie zarzucisz ukochanemu, że torturował Cię bez serca!

Jeśli natomiast jesteście zabiegani i jedyną atrakcją walentynkowego weekendu będzie niedzielny obiad u teściów, nadal możecie urozmaicić go szczyptą chili! Tuż przed samym wyjściem Twój Pan z diabelskim uśmiechem wręczy Ci kulki gejszy i rozkaże, byś włożyła je na znak, że należysz do niego. Cóż…, mam przeczucie, że w takich okolicznościach perspektywa spotkania z rodzicami Twego partnera nigdy wcześniej nie była aż tak ekscytująca! Odgrywając to dyskretne role play zapewne nie doczekacie deseru i pognacie do domu, by kochać się waniliowo lub/i znajdziecie chwilę na szybką, namiętną sesyjkę.

 

Co dalej? Kiedy wraz z poniedziałkowym świtem wygaśnie Wasz kontrakt, wstaniecie wypoczęci i bogatsi o nowe, wiążące Was doświadczenia. Może od razu zechcecie przedłużyć Waszą sesję albo powtórzyć zabawę w kolejny weekend? Jest przed Wami jeszcze tyle niewypróbowanych ścieżek. Jeśli spodobały Wam się psychologiczne aspekty dominacji, to budowanie relacji D/s zdecydowanie nie jest procesem weekendowym. Możecie również chcieć odwrócić Wasze role niczym Ana i Christian. I w następny weekend Ty będziesz srogą Panią, a Twój ukochany posłusznym niewolnikiem. I połączycie w innej konfiguracji pieprz, wanilię, czekoladę i chili, bo jak już zdążyliście się przekonać wachlarz możliwości BDSM ma więcej niż 50 odcieni.

Bianka

 

Słowniczek pojęć:

  • triskelion – symbol społeczności BDSM
  • safe, sane, consensual (bezpieczeństwo, świadomość, konsensualność) – zasady przypominające, że wszelkie aktywności BDSM mają odbywać się z zachowaniem bezpieczeństwa, świadomie oraz za zgodą wszystkich stron
  • bezpieczne słowo – czyli Wasza sygnalizacja – wcześniej ustalone słowo, którego używasz w przypadku chęci zaniechania danej czynności – np. „żółte”; bądź całej sesji – np. „czerwone”
  • bezpieczny znak – znak, którego używasz, kiedy wypowiedzenie bezpiecznego słowa nie jest możliwe. W celu zaniechania sesji – np. „podniesiona otwarta dłoń w geście stop!”; w celu zaprzestania danej czynności – np. „podniesienie ręki złożonej w znak szkolnego zapytania”
  • waniliowy – konwencjonalne zachowania seksualne, bez elementów BDSM oraz fetyszy
  • scena – termin określający spotkanie o charakterze BDSM oraz przynależność do tejże społeczności
  • D/s – Dominant(dominujący)/submissive(uległy) – w terminologii BDSM istotne jest rozróżnienie na Dużą i małą literę. Pan podpisuje się zawsze dużą, uległy małą.

Polecane produkty